Pilling i elektryzowanie się polaru
dlaczego knit fleece pills szybciej niż plain-weave poliester, i jak sobie z tym radzić

Pilling to drobne kuleczki na powierzchni tkaniny, powstałe ze splątanych, wystających końcówek włókien, które w wyniku tarcia częściowo odrywają się od struktury dzianiny. Nie odpadają jednak całkowicie, tylko zostają wplątane w sąsiednie włókna runa.
Problem w tym, że PET tworzy włókna ciągłe, bardzo wytrzymałe na zerwanie, więc raz uformowany pilling nie odpada łatwo, tak jak dzieje się to w tkaninach z krótszych włókien. Kuleczki zostają więc mocno osadzone w runie, co paradoksalnie czyni polar wizualnie bardziej podatnym na widoczny pilling niż na przykład bawełna, mimo że samo włókno PET jest mechanicznie wytrzymalsze.
Różnica bierze się ze struktury: runo, w odróżnieniu od gładkiego, tkanego poliestru typu plain-weave, ma po prostu więcej wystających końcówek, na których pilling może się zaczepić. Dlatego knit fleece z bluzy czy koca mechaci się szybciej niż na przykład podszewka kurtki z tego samego surowca.
Co nasila pilling i elektryzowanie na polarze
warunki i tarcie, które przyspieszają oba zjawiska
Do oceny podatności tkaniny na pilling służy branżowy test laboratoryjny, metoda Martindale, znormalizowana jako ISO 12945-2 i oceniana w skali od 1 do 5, gdzie 5 oznacza brak pillingu. Im niższa ocena, tym szybciej na powierzchni pojawiają się widoczne kuleczki.
Pilling nasila pranie z tkaninami o szorstkiej fakturze, jak dżins czy ręczniki frotte, wysokie obroty wirowania oraz suszenie w bębnie, gdzie tarcie między warstwami tkaniny jest ciągłe i intensywne. Nasila go też noszenie pod plecakiem, szelkami czy pasem bezpieczeństwa, gdzie tarcie jest punktowe i powtarzalne, więc kuleczki powstają tam najszybciej.
Do tego dochodzi elektryzowanie: poliester jest słabym przewodnikiem, więc triboelektryzacja nasila się przy wilgotności powietrza poniżej 30 do 40%, typowej dla sezonu grzewczego. Suche powietrze i tarcie o inne warstwy ubrania sprawiają, że polar łapie ładunek elektrostatyczny i przykleja się do ciała albo iskrzy przy zdejmowaniu.
Pilling i statyka polaru w liczbach
od 1 do 5, gdzie 5 oznacza brak pillingu
poniżej 30 do 40%
wysoka, dlatego pilling nie odpada samoistnie
plecak, szelki, pas bezpieczeństwa
Jak bezpiecznie usunąć pilling z polaru
krok po kroku, bez ryzyka przecięcia dzianiny
- 1
Napnij i wygładź tkaninę
Połóż bluzę lub koc na płaskiej powierzchni i delikatnie napnij fragment z pillingiem, żeby kuleczki lepiej odstawały od runa i łatwiej się odczepiały.
- 2
Użyj odpilniacza albo grzebienia antypillingowego
Mechaniczny odpilniacz obcina kuleczki równym ostrzem, nie wyciągając nitek. Grzebień antypillingowy działa łagodniej, więc lepiej sprawdza się na cieńszym, delikatniejszym runie.
- 3
Strzepnij i sprawdź efekt pod światłem
Po przejściu całej powierzchni strzepnij tkaninę, żeby usunąć odcięte kuleczki, i obejrzyj ją pod światłem, czy nie zostały przegapione fragmenty.
Nigdy tego nie rób
Nie używaj żyletki ani noża do usuwania pillingu. Przy nieostrożnym ruchu ostrze przecina nie tylko kuleczki, ale i nitki bazowej dzianiny, co prowadzi do dziur i rozjeżdżania się runa w tym miejscu.
Jak zapobiegać pillingowi i elektryzowaniu na co dzień
nawyki przy praniu i suszeniu, które ograniczają oba problemy
Największy wpływ na tempo mechacenia ma sposób prania. Osobne pranie polaru od tkanin szorstkich, jak dżins, ręczniki czy odzież z rzepami, ogranicza tarcie, które inicjuje pilling. Niskie obroty wirowania i pranie w niższej temperaturze dodatkowo chronią strukturę runa.
Worek do prania z siatki działa jak bufor: ogranicza bezpośredni kontakt polaru z innymi tkaninami w bębnie i chroni mankiety oraz okolice suwaka. Wywrócenie bluzy na lewą stronę chroni z kolei widoczną warstwę runa, bo tarcie przenosi się na stronę wewnętrzną.
Suszenie na sznurku zamiast w bębnie ogranicza dodatkowe tarcie po praniu. Jeśli suszarka bębnowa jest jedyną opcją, warto ustawić niską temperaturę i krótszy program.
Susząc polar w sezonie grzewczym, ustaw w pomieszczeniu nawilżacz powietrza albo dolej do płukania odrobinę octu. Podniesienie wilgotności ogranicza gromadzenie się ładunku elektrostatycznego, więc bluza mniej się elektryzuje i mniej przykleja do innych warstw ubrania.
Pilling i statyka w pigułce
Rób
- Usuwaj pilling mechanicznym odpilniaczem albo grzebieniem antypillingowym
- Pierz osobno od tkanin szorstkich, jak dżins czy ręczniki
- Ustawiaj niskie obroty wirowania
- Użyj nawilżacza powietrza albo octu do płukania na statykę
- Susz na sznurku zamiast w suszarce bębnowej, kiedy to możliwe
Nie rób
- Nie używaj żyletki ani noża do usuwania pillingu
- Nie pierz razem z rzepami ani dżinsem
- Nie susz w bębnie, jeśli pilling jest już widoczny
Kiedy oddać polar do pralni
granica, za którą domowe sposoby już nie wystarczą
Kiedy warto skorzystać z profesjonalnej pralni
Domowe sposoby radzą sobie z pojedynczymi kuleczkami i okazjonalną statyką, ale przy mocno zmechaconym, ulubionym polarze albo tkaninie mieszanej z wełną czy elastanem warto oddać rzecz specjalistom. Profesjonalne pranie dobiera program do konkretnego składu tkaniny, więc ogranicza ryzyko pogłębienia pillingu.
Teoria już jest. Praktyka bywa mniej wyrozumiała.
Jeśli wolisz nie ryzykować przy ulubionej rzeczy, oddaj ją specjalistom z pralni Gorące Żelazko w Lublinie.
Najczęstsze pytania
Bo włókna ciągłe PET są bardzo wytrzymałe na zerwanie, więc pilling nie odpada, tylko zostaje wplątany w gęste runo. Nasila go pranie z szorstkimi tkaninami, wysokie obroty wirowania oraz punktowe tarcie pod plecakiem czy szelkami.
Odpilniaczem mechanicznym albo grzebieniem antypillingowym, nigdy żyletką ani nożem, bo przy nieostrożnym ruchu przecinają nitki bazowej dzianiny i prowadzą do dziur.
Poliester jest słabym przewodnikiem, więc łatwo gromadzi ładunki elektrostatyczne, zwłaszcza przy niskiej wilgotności powietrza w sezonie grzewczym. Pomaga dodatek octu do płukania i nawilżacz powietrza w pomieszczeniu.
Tak. Niższa temperatura razem z niskimi obrotami wirowania zmniejsza tarcie między włóknami w bębnie, więc mniej końcówek wystaje z runa i mniej kuleczek się formuje przy każdym praniu.
Tak, worek z siatki ogranicza bezpośredni kontakt polaru z innymi tkaninami w bębnie, co zmniejsza tarcie odpowiedzialne za pilling, zwłaszcza przy praniu razem z cięższymi rzeczami jak dżinsy czy ręczniki.
O autorce
Małgorzata Małecka
Właścicielka pralni Gorące Żelazko
Małgorzata Małecka prowadzi pralnię Gorące Żelazko w Lublinie. Razem z zespołem dba o to, aby ubrania, obuwie i tkaniny klientów wracały czyste i w jak najlepszym stanie.





